Zaawansowane modele sztucznej inteligencji są coraz częściej stosowane do wszelakich tłumaczeń – od podręczników szkolnych, przez artykuły naukowe, po teksty specjalistyczne wymagające na przykład tłumaczeń prawniczych. AI zapewnia nam szybkość, redukcję kosztów i wygodę – czy nie powinniśmy jednak postawić granicy w miejscu, w którym jakość tłumaczenia może mieć wpływ na ludzkie życie i wiązać się z konsekwencjami prawnymi, których nie sposób potem cofnąć?
Dlaczego AI potrafi nas zwieść?
Nowoczesne systemy tłumaczenia maszynowego generują coraz płynniejsze, naturalniej brzmiące i poprawne gramatycznie tłumaczenia, jednak właśnie ta płynność językowa może okazać się dla nas pułapką – pod jej osłoną kryć się mogą krytyczne błędy merytoryczne i zniekształcenia sensu prawnego, które są potem niezwykle trudne do wychwycenia. Rzetelna praca tłumacza wiąże się przede wszystkim z umieszczeniem konkretnych sformułowań w odpowiednim systemie prawnym i szerszym kontekście, by móc w pełni oddać znaczenie tłumaczonych słów. Brzmi drobiazgowo?
ChatGPT w starciu z kontraktami
W celu weryfikacji tej tezy przeprowadzono badanie opublikowane w International Journal of Language & Law (2025), przeprowadzone na korpusie 20 000 słów z angielskich kontraktów i umów z angielskiego na arabski w kontekście jordańskiego systemu prawnego. Wyniki wykazały rażące błędy opierające się na braku głębszego zrozumienia użytych fraz i uproszczonych strukturach prawnych. Przykładowo ChatGPT przetłumaczył potocznie pojęcie „indemnity clause” jako „klauzula o odszkodowaniu” zamiast poprawnego prawnie „warunku odszkodowawczego”, a zwrot „breach of contract” jako „złamanie umowy” zamiast formalnego „naruszenia umowy”. Włączenie aktów z tymi błędami do obrotu prawnego nie tylko zniekształciłoby intencję autorów, ale także stanowiłoby bezpośrednie zagrożenie dla interesów stron.
Mali wrogowie sztucznej inteligencji
Przeprowadzono wiele analiz porównujących warsztat AI i profesjonalnych tłumaczy i o ile systemy MT osiągały bardzo dobre wyniki w tekstach o charakterze informacyjnym i akademickim, całkowicie zawodziły przy aktach zawierających zawiłe sformułowania i tak popularne w języku prawnym skróty, zwłaszcza w wyrokach sądowych i aktach notarialnych.
Dowodzi tego publikacja w Comparative Legilinguistics (2019), w której przeanalizowano tłumaczenie włoskich tekstów prawnych różnych gatunków na język niemiecki i tu problemem okazał się błędny przekład interpunkcji ze względu na licznie występujące skróty. W konsekwencji model AI błędnie podzielił zdania i całkowicie zniekształcił sens tych aktów, co ostatecznie wymagało jeszcze większych nakładów finansowych i czasowych ze względu na konieczność interwencji doświadczonej agencji tłumaczeniowej.

Google translate na służbie
Gdyby kwestie bezgranicznego zaufania modelom sztucznej inteligencji jeszcze nie wzbudziły niepokoju, analizy prawne (m.in. w Princeton Legal Journal Forum, 2023) przywołują wymowny przykład policji drogowej w USA. Odnotowano przypadki, w których funkcjonariusze amerykańskiej policji użyli Google Translate do uzyskania zgody na przeszukanie pojazdu od osób, których językiem ojczystym jest hiszpański. Kiedy znajdowano u hiszpańskojęzycznych kierowców nielegalne substancje i stawiano im zarzuty, obrona często podnosiła argument, czy tak uzyskana zgoda na przeszukanie jest w ogóle ważna, ponieważ aplikacja nie jest wystarczającym narzędziem do pokonania bariery językowej.
Dlaczego profesjonalny tłumacz jest niezastąpiony?
Powyższe sprawy z życia wzięte jednoznacznie pokazują, jak niezastąpieni są profesjonalni tłumacze w branży prawnej. Choć systemy AI niewątpliwie są przydatne w kontekście tłumaczeń, ich działalność powinna ograniczyć się do tekstów o charakterze informacyjnym lub przygotowania wstępnych wersji roboczych, dopuszczenie AI do języka prawniczego może skutkować unieważnieniem umów czy nawet skomplikowanymi procesami odszkodowawczymi. W świecie, w którym pojedyncze przecinki i niuanse pojęciowe decydują o mocy prawnej dokumentu, czujne oko i wiedza doświadczonego tłumacza wciąż pozostają najlepszą gwarancją bezpieczeństwa.
PŻ






