Polska literatura w niemieckich przekładach
Na rynku niemieckojęzycznym (Niemcy, Austria, Szwajcaria) pojawia się rocznie 50 tłumaczeń niemieckich polskiej literatury. Znane są w Niemczech takie nazwiska polskich pisarzy, jak: Olga Tokarczuk, Dorota Masłowska czy Andrzej Stasiuk.
O jedzeniu i języku
Kilka lat temu, jako świeżo upieczona krakowska studentka, miałam okazję trafić do restauracji, w której menu bardzo zaciekawiły mnie pierogi z borówkami. Zamówiłam je natychmiast, chcąc sprawdzić, jak te małe czerwone owoce sprawdzą się w roli farszu. Przekroiłam pierwszego pieroga i zauważyłam wypadające z niego… jagody!
Dia Del Colono Polaco
Podążając modnym ostatnio trendem, że Polska dzięki Euro 2012 stała się państwem bardziej rozpoznawalnym na całym świecie, zastanawiam się czy wiedzieliście, że nasz kraj jest również znany całkiem dobrze w Ameryce Południowej, a dokładniej w Argentynie. Istnieje tam świetnie zorganizowana Polonia, która w znacznym stopniu przyczyniła się do rozwoju państwa argentyńskiego i doczekała się własnego […]
Kuchnia tłumacza
Istnieje wiele metafor służących opisywaniu pracy tłumacza. Elżbieta Skibińska dodała do nich jeszcze jedną – tłumacz jako kucharz. Skąd takie porównanie i czym analogicznie będzie kuchnia tłumacza? Odpowiedzi na to pytanie można znaleźć w książce pt. „Kuchnia tłumacza. O polsko-francuskich relacjach przekładowych”.
Tłumaczenia japońskiej mangi
Pierwszym oficjalnym polskim tłumaczeniem japońskiego komiksu było Aż do nieba, którego wydaniem zajęła się Japonica Polonica Fantastica (JPF). Obecnie w naszym kraju działa kilka wydawnictw specjalizujących się w mangach, choć japońskie komiksy pojawiają się również w ofertach wydawnictw „zwykłych” komiksów. Mówiąc o niezwykłości mangi mam na myśli fakt, że czyta się ją od prawej do lewej strony.
Tłumacz zdziwiony
Dziecięć lat temu Krzysztof Bartnicki, świeżo upieczony anglista, który chciał się zająć tłumaczeniami angielskich książek postanowił, że przełoży na język polski powieść Jamesa Joyca „Finnegans Wake”. Wcześniej zabierał się za tłumaczenia angielskich harlequinów, ale niewiele z tego wychodziło. Tłumaczenie „Finnegans Wake” miało wybić Bartnickiego z tłumu anglistów i zapewnić mu ciekawe zlecenia.
Pierwsze słowa w języku obcym
Zawsze ciekawiło mnie , ile słów wystarczyłoby człowiekowi, aby dogadać się z zagranicznym rozmówcą. Co więcej, jakie byłyby to pojęcia. Mam na myśli takie konieczne minimum, listę słów niezbędnych i wystarczających do skutecznej komunikacji. Tak się przypadkiem złożyło, że nie tak dawno miałam okazję przeprowadzić pewien mały eksperyment.
O podkładaniu świń i królików w przekładzie
(Nie)przekładalność tych zwrotów i wyrażeń można zaobserwować na przykładach zawierających nazwy zwierząt. Dziś bierzemy na warsztat kilka idiomów francuskich. O ile polskie dziecko rozpoczynające edukację pisze jak kura pazurem, o tyle francuskie robi to jak kot (écrit comme un chat).






