Szukaj

Posty RSS

Komentarze RSS

 

Medycyna w tłumaczeniach

sie 24

Tydzień temu opisywałam publikację, która miała służyć jako pomoc dla tłumaczy podejmujących się karkołomnego zadania tłumaczenia specjalistycznych tekstów lingwistycznych. Jednak ten typ tłumaczeń jest na pewno mniej popularny niż np. tłumaczenia z dziedziny medycyny. Niestety, często zdarza się, że w trakcie podróży musimy skorzystać z pomocy zagranicznej służby zdrowia. Ponieważ dokumentacja medyczna jest niezwykle ważna, potrzebujemy później jej tłumaczenia. I tu napotykamy pierwszy problem: niewielu tłumaczy podejmuje się tłumaczenia materiałów medycznych. Przyczyny są różne: duża odpowiedzialność, specyfika tematyki, złożoność terminologii.

Aby zachęcić tłumaczy do poszerzania znajomości żargonu medycznego i podejmowania się tłumaczeń z tej dziedziny, przedstawiam poniżej dwie pozycje, które mogą ułatwić pracę z niełatwym materiałem:

Piotr Flieger, Medical files: to propozycja skierowana głównie do studentów medycyny, zawiera bowiem wykaz najważniejszej terminologii w języku polskim i angielskim. Większość terminów ma poparcie w konkretnych użyciach w języku, co ukazuje zarówno ich kontekst znaczeniowy, jak i gramatyczny.

medical files Medycyna w tłumaczeniach

Jonathan P. Murray, Jerzy Radomski, Włodzimierz Szyszkowski, Język angielski w medycynie: jest to swego rodzaju przewodnik po słownictwie i zwyczajach panujących w brytyjskiej służbie zdrowia, przygotowany przez zespół polsko – angielski. Pomocny w tłumaczeniach pisemnych, a także ustnych.

j.a. w medycynie Medycyna w tłumaczeniach

W przyszłym tygodniu zapraszam do zapoznania się z pomocami dla tłumaczy z innych języków niż angielski.

Wokół góry góry i góry…

sie 20

Wokół góry góry i góry
I całe moje życie w górach
Ileż piękniej drozdy leśne śpiewają
Niż śpiewak płatny na chórach

Jerzy Harasymowicz, W lesie listopadowym

Beskid Niski jesien 300x201 Wokół góry góry i góry...

Biorąc pod uwagę fantastyczną lokalizację Krakowa, a co za tym idzie możliwości krótkich, weekendowych wypadów w góry, postanowiłam, że dziś będzie właśnie o górach. Wybór padł na Beskid Niski. Powód? Co prawda nie należy on do najbardziej okazałych masywów w Polsce, ale z pewnością nie można odmówić mu uroku i pewnej tajemniczości. Od wieków tereny te były zamieszkiwane przez lud zwany Łemkami. Byli to najprawdopodobniej Rusini, a ich nazwa wzięła się od słowa, którego często używali w mowie – „łem”. Niestety los boleśnie ich doświadczył. Po II wojnie światowej w ramach Akcji „Wisła” niemal wszyscy zostali przymusowo wysiedleni na tzw. Ziemie Odzyskane. Pozostały po nich niezwykle urokliwe, zachwycające swym kunsztem drewniane cerkwie, tradycyjne chyże, czyli chaty, oraz rozsiane po całym Beskidzie, popadające w coraz większą ruinę cmentarze. Jednak kultura i tradycje Łemków są nadal kultywowane.  Co roku organizowany jest Festiwal Kultury Łemkowskiej w Zdyni, a w miejscowości Zyndranowa działa muzeum, w którym zgromadzono wiele przedmiotów związanych z życiem codziennym Łemków. Do odwiedzenia tej części Beskidów zachęcają również ciekawe trasy oraz piękne widoki. A co z noclegami? Osobiście polecam Chatkę należącą do SKPB Lublin w Zawadce Rymanowskiej. Jest to właśnie stara łemkowska chyża dostosowana do potrzeb turystów. A oto informacje o chatce ze strony SKPB:

Prąd jest (ale można wyłączyć), piec jest, woda w studni (najlepsza ponoć we wsi), potok i letni prysznic dla higienicznych, ślady św. Jana dla jednych uduchowionych, Słowacja o 10 km dla drugich uduchowionych (z łac. spiritus), Cergowa dla nadziemnych, jaskinie dla podziemnych, cerkiew z zachowanym ikonostasem dla miłośników sztuki wschodniej, Dukla z barokiem dla miłośników sztuki zachodniej, (i pamiątek po Starozakonnych, tudzież drugowojennych), a sklep w miejscu elastycznie otwierany dla miłośników sztuki mięsa. Droga na Barwinek (i kawał placu podle samej chaty) dla zmotoryzowanych, a niezłe skomunikowane Krosno dla abonentów masowej komunikacji, no i krzaki + barszcz Sosnowskiego dla wszystkich innych, a bazowego/chatara (lub i kilku) się doraźnie dowiezie i można się spotykać.”

O Beskidzie Niskim można by wiele pisać. Myślę, że niestety ta część Polski południowej jest niesłusznie niedoceniana, a naprawdę warto ją odwiedzić. Aby dowiedzieć się czegoś więcej, wystarczy „wygooglować” Beskid Niski.

A tak na zakończenie w ramach ciekawostki dodam, że Andy Warhol miał łemkowskie korzenie, tylko że one wyrosły u naszych południowych sąsiadów, Słowaków. :-)

Beskid niski 300x216 Wokół góry góry i góry...


Bobby McFerrin w Operze Krakowskiej

sie 18

Bobby Mcferrin Bobby McFerrin w Operze Krakowskiej

Już dzisiaj o godzinie 20.00 w Operze Krakowskiej zakończy się Letni Festiwal Jazzowy. Gwiazdą finałowego koncertu będzie sam Bobby McFerrin. Na scenie towarzyszyć mu będzie NDR Big Band. Zespół wykona utwory Fryderyka Chopina w jazzowej aranżacji! Oczywiście nie zabraknie utworów powszechnie znanych. Ze względu na ogromne zainteresowanie koncertem Opera Krakowska udostępnia dodatkową salę kameralną, gdzie fani tego wybitnego muzyka będą mogli podziwiać jego popisy wokalne na specjalnie przygotowanym telebimie.

Szczegóły na stronie: http://www.opera.krakow.pl/polski.php?id=948

YouTube Preview Image

Przekład naukowy

sie 17

Prywatnie interesuję się bardzo językoznawstwem, szczególnie historią języków oraz kognitywizmem. W naszym kraju jest wielu wybitnych znawców tych zagadnień, jednakże to nie Polska jest potęgą badań z zakresu lingwistyki, dlatego często musimy korzystać z oryginalnych publikacji obcojęzycznych lub z przekładów. W moim przypadku lektura publikacji w języku angielskim nie jest problemem, ale z niemieckim i rosyjskim mam już pewne trudności. O czytaniu w języku francuskim mogę tylko pomarzyć. Dlatego często sięgam po tłumaczenia zagranicznych pozycji. I nieraz stwierdzam, że dobre przetłumaczenie publikacji z dziedziny naukowej jest naprawdę wielką sztuką. Potwierdzali to także wielokrotnie moi wykładowcy, którzy znając oryginały, potrafili wypunktować liczne braki w tłumaczeniach.

Nie jest wcale rzeczą łatwą ubrać myśli innej osoby, często zupełnie abstrakcyjne, w słowa najbardziej adekwatne, a zarazem zrozumiałe dla użytkowników języka, na który przekłada się książkę. Czasami jest to wręcz niemożliwe. Co zrobić w takiej sytuacji? Informacji i porad można szukać w książce Zofii Kozłowskiej O przekładzie tekstu naukowego (na materiale tekstów językoznawczych). Autorka skupia swą uwagę m.in. na: …„obudowie” tekstu naukowego, czyli cytatach, przypisach, odsyłaczach itp.; komentarzach tłumacza; terminach w przekładach tekstów językoznawczych oraz przykładach tłumaczeń…

o przekładzie tesktu naukowego Przekład naukowy

Wprawdzie nie każdy tłumacz musi być specjalistą w każdej dziedzinie, jednakże propozycja pani Kozłowskiej może pomóc także w tłumaczeniach mniej skomplikowanych.

Jak zostać tłumaczem

sie 16

Dziś przedstawiam kolejną uczelnię, która swoją ofertę dydaktyczną kieruje również do tłumaczy. Przenosimy się do Polskiej Wenecji, czyli Wrocławia. Tutaj przy Instytucie Filologii Angielskiej Uniwersytetu Wrocławskiego działa Podyplomowe Studium Przekładu, a z kolei Instytut Filologii Germańskiej oferuje Studia Podyplomowe Kształcenia Tłumaczy Języka Niemieckiego.

Studium dla tłumaczy języka angielskiego kształci głównie w zakresie tłumaczenia tekstów ekonomicznych, prawniczych i finansowych. Nauka w studium trwa dwa semestry i obejmuje 180 godzin zajęć z siedmiu przedmiotów:

Terminologia handlowa 30 godzin
Przekład umów 30 godzin
Korespondencja handlowa 30 godzin
Tłumaczenie przysięgłe 30 godzin
Tłumaczenie w Unii Europejskiej 30 godzin
Tłumaczenie dokumentacji finansowej 15 godzin
Praktyczna stylistyka polska 15 godzin

Kadrę tworzą pracownicy Uniwersytetu Wrocławskiego z wieloletnim doświadczeniem  w nauczaniu i tłumaczeniu.

Myślę, że miłośnicy ojczyzny Goethego też znajdą coś dla siebie. Studia trwają dwa lata, w trakcie których student ma możliwość uczestnictwa w:

Wykładach o: pragmatycznym wymiarze komunikacji międzykulturowej, teorii przekładu, przekładzie literackim, statusie prawnym i etyce zawodowej tłumacza.

Konwersatoriach dotyczących: gramatyki kontrastywnej, strategii tłumaczeniowych, języków specjalistycznych, wybranych aspektów przekładu.

Ćwiczeniach z: przekładu pisemnego (tekstów użytkowych, medycznych, korespondencji handlowej, pism sądowych, urzędowych, tekstów prawniczych, tekstów literackich), przekładu ustnego (konsekutywnego, sądowego), stylistyki języka polskiego, stylistyki języka niemieckiego oraz multimediów w praktyce zawodowej tłumacza.

Wspomnę jeszcze tylko, że kadra dydaktyczna to pracownicy Uniwersytetu Wrocławskiego, Hochschule Zittau/Görlitz, Johannes Gutenberg-Universität, członkowie Polskiego Towarzystwa Tłumaczy Przysięgłych i Specjalistycznych TEPIS oraz pracownicy wrocławskich biur tłumaczeń.

Więcej informacji na stronach:

http://www.podyplomowe.ifg.uni.wroc.pl/index.php?strona=start

http://www.studiumprzekladu.uni.wroc.pl/index.php?option=com_frontpage&Itemid=1

budynek21 300x225 Jak zostać tłumaczem

 
Atominium © www.atominium.com